Religia w szkole

Religia w szkole – argumenty przeciwników szkolnej katechezy

Religia w szkole od zawsze wzbudzała emocje, choć kilkanaście lat temu nie były to tak zażarte dyskusje jak obecnie. W tej chwili trudno określić kogo jest więcej – zwolenników czy przeciwników szkolnej katechezy. Warto zauważyć, że mniej zagorzali przeciwnicy mimo wszystko posyłają dzieci na lekcje religii nie chcąc, by ich pociecha odstawała od grupy rówieśników. Zdarzają się jednak i tacy, którzy udziału dziecka w tego typu zajęciach stanowczo odmawiają i uważają, że religia w szkole to wielka pomyłka.

Artykuł ten nie jest próbą zajęcia jakiegokolwiek stanowiska w sprawie religii w szkole. Stanowi jedynie zbiór argumentów osób, którym religia w szkole przeszkadza. Problemu takiego nie mają rodzice uczniów korzystających ze szkół internetowych, gdyż szkolny przedmiot pod nazwą religia nie jest tam realizowany.

Religia w szkole – dlaczego część rodziców jest jej przeciwna?

Dziecko powinno mieć możliwość decydowania

Prawda jest taka, że spora grupa dzieci faktycznie nie chce uczestniczyć w zajęciach katechetycznych, a mimo to rodzice zapisują je na lekcje religii. Nie muszą tego robić, bo uczeń równie dobrze może uczestniczyć w zajęciach z etyki. Jednak rodzicom wydaje się, że religia „lepiej ich wychowa”, wpoi więcej wartości. Być może jest to słuszny pogląd, ale zagorzeli przeciwnicy szkolnej katechezy zgodnie twierdzą, że jest przejaw lekceważenia potrzeb i poglądów człowieka.

Inna sprawa, że dziecko niekoniecznie musi wiedzieć, co jest dla niego dobre.

Hipokryzja

Powyżej pojawił się argument, że wierzący rodzice zapisują dzieci nastawione negatywnie do instytucji Kościoła na lekcje religii. A co w sytuacji, gdy rodzic sam jest nastawiony negatywnie do wspomnianej instytucji, do kościoła nie chodzi i nie zna zdecydowanej większości modlitw, a mimo to przymusza dziecko do katechezy szkolnej? Przecież to czysta hipokryzja i mącenie w głowie młodego człowieka.

Religia w szkole nie jest traktowana należycie

Kolejny argument przeciwników religii zwraca uwagę na status szkolnej katechezy. Ich zdaniem lepiej byłoby, gdyby katecheza odbywała się przy kościele, była prowadzona należycie, z odpowiednim nastawieniem. W szkole zwykle lekcje religii traktowane są po macoszemu. Lekceważone, stanowią przerywnik od innych „ważniejszych” zajęć szkolnych. A czy tak powinno to wyglądać?